Był rok 2006, miesiąc maj, był Juventus na
drodze po dwudzieste dziewiąte scudetto, scudetto rekordów, 9-ciu zwycięstw
po rząd od początku sezonu, 91 punktów, widocznej przewagi, którą
potwierdzili wszyscy, łącznie z przeciwnikami. Ale krążyły
również plotki,że Juve kradnie, płaci arbitrom, zjada dzieci
i gwałci flamingi.
Te plotki krążyły już bardzo długo,
tak długo, że wreszcie zdecydowały się dotrzeć do mety:
udowodnić, że Juve wygrywa tylko dlatego, że kradnie
i, że inne drużyny pomimo tego, że kupują najlepszych zawodników
w obiegu ( fałszują paszporty, bilans i gwarancje bankowe ), nie mogą
wygrywać dlatego, że Juve kradnie.
Wzięte z " Mandiamo la Juve
in B - Calciopoli o Farsopoli?"